Z bożym błogosławieństwem

Ponad tysiąc osób na sześciuset motorach przyjechało do Mnikowa, by otrzymać boże błogosławieństwo na rozpoczęcie sezonu jazdy jednośladami. Gośćmi honorowymi tradycyjnie były dzieci z krakowskiego domu dziecka oraz ośrodka dla dzieci głuchoniemych i niedowidzących.

Dwa razy do roku zloty motocyklistów od 2003 roku organizuje proboszcz mnikowskiej parafii ksiądz Stanisław Święciak wspólnie ze Stowarzyszeniem Motocyklistów Grupa Południe przy wsparciu mieszkańców Mnikowa. Zawsze zapraszane są dzieci, które mogą choć na chwilę zapomnieć o swoim nieszczęściu. Tak było i tym razem zaproszono 80 dzieci z Krakowa, które zostały dowiezione samochodami terenowymi – o co zadbało Stowarzyszenie Samochodów Terenowych. Jak zawsze mile byli widziani także najmłodsi mieszkańcy Mnikowa. Wszystkie dzieci mogły nie tylko z bliska podziwiać wypielęgnowane motocykle, ale również skosztować jedynej w swoim rodzaju przejażdżki… O poczęstunek dla wszystkich na terenie Mnikowskiej parafii zadbali mieszkańcy sołectwa oraz sponsorzy. Po uroczystej mszy świętej z bożym błogosławieństwem, dalsza część zlotu odbywała się na terenie byłego poligonu na Pasterniku. Tam również zorganizowano przejażdżki dla dzieci oraz przygotowano pokazy ratownictwa medycznego. W zlocie uczestniczyli także strażacy z OSP Mników, którzy zaprezentowali najmłodszym specjalistyczny sprzęt ratowniczo – gaśniczy. Nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników czuwały dwa specjalistyczne ambulansy.

 

Chcemy pokazać, że jazda na motocyklu, może być dla wszystkich uczestników ruchu drogowego bezpieczna i pełna przyjemności. Chcemy również dać choć odrobinę radości dzieciom, które są najważniejsze podczas naszych zlotów – mówi ksiądz Stanisław Święciak, który od młodości do dziś podróżuje motocyklem i bierze aktywny udział w zlotach. (TAŁ)

 

 

Ksiądz Stanisław Święciak na swoim motocyklu Yamacha DragStar